Twój wózek

Twój koszyk jest pusty

Savaitgalį Druskininkai klegėjo iki paryčių. Prie Druskininkų kurorto šventės renginių prisijungė tarptautinis grilio ir barbekiu čempionatas „Geros valios 2018“ taurei laimėti

W weekend Druskienniki tętniły życiem aż do świtu. Międzynarodowe mistrzostwa w grillowaniu i grillowaniu „Dobra wola 2018” zostały dodane do obchodów uzdrowiska Druskienniki w celu zdobycia Pucharu

Na terenie mistrzostw mieszkańcy Druskiennik oraz goście miasta mogli obserwować umiejętności mistrzów grillowania, pytać o grille i oczywiście degustować dania mięsne i rybne o nietypowym smaku, a nawet – jak zapowiadają organizatorzy – deser przygotowany na grillu.



Na grillu były zarówno ryby, jak i słodycze

Nad brzegiem Niemna przez dwa dni gorące już powietrze kurortu ogrzewano węglem drzewnym z grilli. O główną nagrodę mistrzostw – puchar „Dobra Wola 2018” rywalizowali goście z Białorusi „Grill Smokers”, właściciele ośrodka – „Dangaus skliautas”, zespół griliai.lt i „Proflame” z Kowna.

Organizatorami międzynarodowych mistrzostw był Zarząd Miasta Druskieniki, Litewskie Stowarzyszenie Grilla i Barbeque oraz Międzynarodowa Federacja Grilla i Barbeque. Specjaliści od grillowania wykazali się swoimi umiejętnościami i wiedzą przygotowując wieprzowinę, wołowinę, drób, dania rybne i deser.

Wybierając najlepsze z mistrzostw, członkowie komisji oceniali ogólny wygląd potrawy, smak, miękkość i soczystość oraz inne niuanse dań znane tylko prawdziwym profesjonalistom grillowania.



Nagradzani są także widzowie

Główną nagrodę mistrzostw – imponującą rzeźbę ze szkła płomieniowego „Puchar Dobrej Woli 2018”, nagrodę pieniężną oraz grilla otrzymała drużyna z Kowna.

Zespoły zostały nagrodzone nie tylko za swoje umiejętności kulinarne. Nawet goście z Białorusi zostali laureatami trzech nominacji. Zostali uznani za najbezpieczniejszy, najbardziej zaradny i wyróżniający się zespół o najlepszym wizerunkach.

Przez cały weekend mistrzostw widzom przyglądali się także sędziowie. Przyznano im także nagrodę specjalną. Nagrodę dla najaktywniejszego widza mistrzostw zdobył Vadim z Dzulkina, który oba dni mistrzostw spędził wśród namiotów rywalizujących drużyn, żebrząc, degustując i interesując się smakołykami z grilla.

Z rowerów unosił się zapach

Naprawdę było co zobaczyć i usłyszeć na mistrzostwach. „Mieliśmy dużo szczęścia. Spacerując brzegiem Niemna znaleźliśmy prawdziwy skarb. Bardzo interesuje nas gotowanie na grillu, dlatego poznaliśmy całą grupę profesjonalistów, którzy tak hojnie dzielą się swoim doświadczeniem i tajemnicami grillowania… Jesteśmy dziećmi szczęścia” – małżeństwo biznesmenów z Moskwy przebywające na wakacjach w Druskiennikach chętnie dzieliło się swoimi wrażeniami.

Wystarczyło wszystkiego: ognia, wody i jedzenia.

Zapach grillowanych steków unoszący się z rowerów zsiadł także z Kowna. „Rozmawialiśmy z zespołami. Dostaliśmy wiele cennych informacji na temat tego, co jest najważniejsze w przygotowywaniu zdrowego i smacznego jedzenia. Nie znajdziesz ich w Internecie” – powiedział Vytautas Pažemeckas.

Sędziowie to wieloletni profesjonaliści

Mistrzostwa oceniali niezależni sędziowie pod przewodnictwem Galiny Bovševič, zwanej też „Mamą BBQ”, bo Galina to prawdziwa profesjonalistka w tej dziedzinie. Kobieta od trzynastu lat uczestniczy w mistrzostwach świata i Europy, osiągając imponujące osiągnięcia osobiste.

"Mimo, że są to pierwsze mistrzostwa organizowane przez Litewskie Stowarzyszenie Grilla i Barbeque, tak naprawdę nie "wystartowały". Impreza zorganizowana jest perfekcyjnie. Wartą uwagi jest sama scena, udekorowana mini grillami z ziołami i hymnem mistrzów grillowania stworzonym specjalnie na te mistrzostwa granym na żywo. Dla nas, uczestników oraz gości i gości mistrzostw, zorganizowano uroczystość. Często podczas takich turniejowych mistrzostw panuje uczucie napięcia, niepotrzebnego pośpiechu, ale tutaj było spokojnie i świątecznie. Wszystko wystarczyło: Ogień, woda i jedzenie. Miejsca meczowe były dla drużyn doskonale wyposażone: te same namioty, te same grille, węgiel i stoły, drużyny nie musiały się o nic martwić, pozostało tylko zakasać rękawy i zabrać się do gotowania. Z zawodów wyszedłem w doskonałym nastroju i zrelaksowany” – powiedział G. Bovševič.

Zwiedzających zaskoczył parowóz – grill

Odwiedzający mistrzostwa mogli nie tylko nacieszyć oczy, zapoznać się z najnowszymi modelami grillów, porozmawiać z profesjonalistami od grillowania, ale także skosztować potraw przygotowanych przez samych mistrzów.

W centrum uwagi stał się grill BBQ Mates o oryginalnym kształcie – pociąg parowy, zaprojektowany, wyprodukowany i opatentowany w Wielkiej Brytanii przez Nerijusa Navickosa i jego zespół.

Aby spróbować tak niecodziennie przygotowanego jedzenia, ustawiała się kolejka osób. Nerijus Ižganaitis, nie mniej charyzmatyczny litewski mistrz grillowania i zdobywca czwartego miejsca w Europie, był gospodarzem charyzmatycznego grilla i serwował wszystkim przygotowane przez siebie steki. Jak relacjonuje Nerijaus, podczas całej imprezy ugotowano pół tuzina kilogramów mięsa i wszystko zostało skosztowane do ostatniego kęsa.

Goście obiecali wrócić

Goście z Białorusi, którzy wzięli udział w mistrzostwach, nie szczędzili dobrych słów organizatorom mistrzostw. Mimo wszelkich przeszkód przekroczyli granice i w pogodnych nastrojach w sobotni poranek przystąpili do rywalizacji na mistrzowskim boisku. Swoją drogą przez całą imprezę towarzyszył im najmłodszy fan grilla Artiomas, syn kapitana drużyny.

Jako najmłodszy uczestnik, niespełna dwuletni, organizatorzy uhonorowali go specjalną nagrodą – grillem dla dzieci. „Teraz to jego ulubiona zabawka. Kiedy Artem wraca do domu, grilluje od rana do wieczora” – powiedział jego tata, Gerasim Jeroszenko, kapitan drużyny Grill Smokers.

„Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mogliśmy przyjechać na mistrzostwa „Dobra Wola 2018”. Eleganckie miejsce, doskonała organizacja imprezy, przyjazna atmosfera. Szczególnie chciałbym zwrócić uwagę na poziom organizacji mistrzostw – wszystko zostało przemyślane w najdrobniejszych szczegółach i było wyjątkowo estetyczne. Choć nie udało nam się zdobyć nagrody głównej, jesteśmy bardzo szczęśliwi i chętnie wrócimy na Litwę. Zabieramy ze sobą wiele pozytywnych emocji, za co serdecznie dziękujemy organizatorom” – powiedział G. Jeroszenko, kapitan drużyny z Białorusi.

Poprzedni post
Następna wiadomość
Wróć do AKTUALNOŚCI

Zostaw komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone, zanim będą mogły zostać opublikowane.