min., pieczenie 10 min.
Przepis na grillowane burgery wegetariańskie znalazłam w książce o grillowaniu, a tytuł przepisu brzmiał: „Jak ugotować idealnego burgera”. Jaki jest więc sekret idealnego burgera?

SKŁADNIKI
Do burgerów:
- 1 kg świeżo mielonej szynki wołowej
- 50 g masła
- 2 ząbki czosnku
- pęczek świeżej pietruszki i koperku
- mielony czarny pieprz i sól do smaku
Do smażonych warzyw:
- 2-3 młode buraki
- 2-3 cebule
- 5 małych pomidorów
- 2-3 małe papryki
- 6 łyżek oliwy z oliwek tłoczonej na zimno
- 3 łyżki octu balsamicznego
- 1 łyżka miodu
- pieprz mielony, sól, suszone oregano
- 2 ząbki czosnku
Na sos śmietanowo-chrzanowy:
- 1 szklanka kwaśnej śmietany
- 4-5 łyżek chrzanu
- 1 łyżka soku z cytryny
- pęczek świeżego koperku
- sól, cukier i mielony czarny pieprz do smaku
Na pikantny sos pomidorowy:
- 2-3 pomidory
- 1 czerwona cebula
- 1 słodka papryka
- 1 ostra papryka
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
- 2 łyżki octu balsamicznego
- pęczek świeżej pietruszki i bazylii
- cukier, sól do smaku
PRZYGOTOWANIE
Cóż, bardzo proste, smaczne i wysokiej jakości świeżo mielona wołowina lub szynka jagnięca lub łopatka i… tłusty, tak, tak, hamburger musi być soczysty. Tłuszcz w burgerze powinien wynosić 15-20 procent, w tym przepisie rolę tłuszczu pełni masło czosnkowo-ziołowe, które wciska się w środek burgera. A dodam jeszcze, że domowe sosy i wiele, wiele warzyw są po prostu niezbędne do idealnego hamburgera.
O bułeczkach tym razem nie będę się wypowiadać, bo nas zadowoliły te ze sklepu, następnym razem upiekę upieczone własnoręcznie.
Zupełnie zapomniałam dodać, że idealne burgery potrzebują jedynie zapachu dymu. Burgery i warzywa jak zwykle przygotowałam na grillu Cobb, który ku mojej radości można bardzo łatwo umyć, bo mieści się w standardowym zlewie kuchennym, więc nadal wygląda jak nowy.
Jakie komplementy słyszysz najczęściej – nie na swój temat, ale na temat przygotowywanego przez siebie jedzenia?
Często słyszę takie komplementy jak „Pyszne ciasto, zupełnie jak ze sklepu” czy „Jakie pyszne ciasto, jak u Maximy”. Te komplementy są szczere i opisują pyszne jedzenie, ale moim zdaniem porównania nie są zbyt dobre. Ale mój syn wie, jak mnie uszczęśliwić komplementami: „Twoja pizza jest o wiele smaczniejsza niż w pizzerii”, a ostatni raz usłyszałam od niego ten komplement dotyczący domowych, grillowanych hamburgerów: „Te hamburgery są naprawdę smaczniejsze niż McDonald's czy Hesburger”. Ta ocena bardzo mnie ucieszyła, myślę, że od teraz moja nastolatka będzie częściej prosić o domowe burgery niż o pieniądze na zakup innych, moim zdaniem nie do końca zdrowych burgerów. Zrozumieją mnie Ci, którzy wychowują nastolatki, bo czasem tak trudno się z nimi zgodzić w kwestiach żywieniowych i nie tylko...
Najpierw zrobiłam masło czosnkowo-ziołowe. Na miękkim maśle podsmażyłam posiekane zioła i czosnek. Masło zawinęłam w folię spożywczą i włożyłam do lodówki, żeby stwardniało.
Mięso mielone obficie doprawiłam mielonym pieprzem i odrobiną soli i uformowałam małe, płaskie burgery, do których wcisnęłam kawałek masła ziołowego. Gotowe burgery trzymałam w lodówce do czasu ugotowania.
Marynowałem wszystkie warzywa oprócz pomidorów. Sos ugotowałam z oliwy, octu balsamicznego i przypraw. Sosem tym polałam osobno wszystkie warzywa, pokrojone w koła buraki, cebulę i paprykę. Cebulę nakłułam drewnianymi wykałaczkami, żeby łatwiej było ją smażyć i przewracać. Warzywa zostawiłam do marynowania na godzinę.
Zrobiłam sosy. Z kwaśnej śmietany, chrzanu i przypraw przygotowałam sos chrzanowy, który doprawiłam siekanym koperkiem.
Na pikantny sos pomidorowy wrzucam pokrojone warzywa do blendera elektrycznego i miksuję je na puree o konsystencji sosu. Sos doprawiłam oliwą, octem i przyprawami.
Przygotowaliśmy grilla do gotowania na bezpośrednim ogniu.
Gotowałem burgery przez 5-7 minut. z obu stron.
Najpierw podsmażyłam pomidory przekrojoną stroną do dołu przez kilka minut, a następnie odwróciłam je na drugą stronę. Stronę obsmażoną skropiłam oliwą z oliwek, posiekanym czosnkiem, mielonym pieprzem i solą i smażyłam jeszcze przez kilka minut po stronie nieobsmażonej.
Marynowane buraki smażyłam 3-4 minuty. z każdej strony.
Smażyłam cebulę i paprykę pokrojoną w krążki przez 2-3 minuty. z każdej strony.
Opiekałam na grillu bułki przekrojoną stroną do dołu przez kilka minut.
Każdy z nas układał burgery w bułki według własnego uznania. Polecam smażone buraczki ze smażoną cebulą i sosem chrzanowym. Oraz smażone pomidory ze smażoną papryką, cebulą i pikantnym sosem pomidorowym.
Pyszne burgery!
P.S. Hamburgery były naprawdę soczyste, bo roztopione masło zwilżyło mięso. A mnie osobiście najbardziej smakowały marynowane i grillowane różne warzywa, mogłabym je jeść same, bez mięsa i bułek.
Źródło przepisu: Kuchnia Sezonowa