min., pieczenie 15 min.
Grillowany Camembert z Marynowanymi Borówkami to świetna, lekka i pikantna przekąska. Tym razem upiekłam serek posypany świeżym tymiankiem i lawendą, a doprawiłam jagodami marynowanymi w occie balsamicznym.

SKŁADNIKI
- 2 sery Camembert
- kilka gałązek świeżej lawendy
- kilka gałązek świeżego tymianku
- 2 łyżki dobrej jakości oliwy z oliwek
- mieszanka mielonego pieprzu
- zawinąć w folię
Na marynowane jagody:
- 4 łyżki świeżych jagód
- 2 łyżki wysokiej jakości octu balsamicznego
- mielony cynamon
PRZYGOTOWANIE
Upiekłam ser Camembert na grillu Cobb, który z łatwością poradziły sobie nawet kobiety i dziewczęta, które nigdy nie rozpalały ogniska. Cieszę się, że teraz mogę go bez problemu zapalić sama, bez pomocy męża, kiedy tylko mam na to ochotę. Tylko dziesięć brykietów z węgla drzewnego wystarczy na grill Cobb (a więc standardowy worek brykietów z węgla drzewnego wystarczy nawet dziesięć razy) i na ponad godzinę grillowania w wysokiej temperaturze. Ponieważ do gotowania sera nie potrzeba bardzo gorącego ognia, wystarczyło osiem brykietów węgla drzewnego. Ugotowałam Camemberta na podwyższonym grillu i pod przykryciem, aby ciepło rozproszyło się i utworzyło efekt piekarnika. Ser był doskonale ugotowany, a ja doprawiłam go jagodami marynowanymi w czekoladowym occie balsamicznym.
Najpierw polałam świeże jagody octem balsamicznym, lekko posypałam cynamonem i pozostawiłam do marynowania na kilka godzin.
Rozpakowałam serki i rozłożyłam je na podartych kawałkach folii. Na wierzchu sera wycinam okrąg tak, aby zostawić centymetr na krawędziach. W wycięte wgłębienia włożyłam gałązki tymianku, posypałam pokruszonymi kwiatami lawendy i mielonym pieprzem oraz skropiłam oliwą.
Sery piekłam na grillu pod przykryciem około 15-20 minut, aż się zarumieniły i zmiękły.
Po upieczeniu serów zdjęłam skórkę i roztopionym serem posypałam marynowanymi jagodami (lepiej nie polewać tym samym octem, w którym marynowano jagody). Powiesiliśmy ser z paluszkami chlebowymi, a świeży biały chleb też byłby dobry.
Pyszne!
P.S. Smak sera pieczonego zależy w dużej mierze od jakości samego sera. Za pierwszym razem piekłam serki „Prezydent” smak był naprawdę świetny, a za drugim razem serki „Turek” smak już inny. Takie sery można grillować na dowolnym grillu z pokrywką, na pośrednim ogniu. Borówki marynujemy w occie balsamicznym najlepszej możliwej jakości, jeśli nie są zbyt dobre, dodajemy cukier lub miód, aby były słodsze.
Źródło przepisu: Kuchnia Sezonowa