Twój wózek

Twój koszyk jest pusty

Kepsninėje kepti, kadagiais kvepiantys kiaulienos išpjovos kepsniai

Grillowane steki z polędwicy wieprzowej o zapachu jałowca

Liczba porcji: 4. Czas przygotowania: Gotowanie 80 min., pieczenie 15 min.

Jeśli urządzasz piknik w lesie, posiekaj kilka gałązek jałowca, na których możesz przykleić kotlety schabowe. Oczyść gałązki z cierni i nakłuj steki zaostrzonymi końcówkami, a będziesz miał pachnącą i oryginalną ucztę na świeżym powietrzu. Grillowane steki z polędwicy wieprzowej o zapachu jałowca są całkowicie chude i szybko tracą soczystość podczas gotowania, dlatego zawijanie ich w paski boczku zapobiega ich wysychaniu i pozwala zachować soczystość.

SKŁADNIKI

Do steków:
  1. 1 kg kotletów schabowych (ja dostałem 8 steków)
  2. 8 pasków wędzonego lub wędzonego boczku
  3. 16 liści szałwii
  4. 16 gałązek jałowca
Na marynatę:
  • 2 a.s. ziarnista musztarda
  • 1 łyżka. mieszanka mielonego pieprzu
  • garść świeżego tymianku
  • 1 łyżka. sok z cytryny
  • 2 a.s. kochanie
  • 2 godziny oliwy z oliwek
  • szczypta soli
Do sosu:
  • 200 ml jogurtu greckiego
  • 2 a.s. ziarnista musztarda
  • 2 a.s. dobra oliwa z oliwek
  • 2 a.s. sok z cytryny
  • sól i mielony czarny pieprz (do smaku)

PRZYGOTOWANIE

Usmażyliśmy steki na grillu Cobb, mięso było tak skwierczące, że ledwo mogliśmy je przewrócić. Nawet dzieci czuły aromat gałązek jałowca, z łatwością nasączały delikatne kawałki mięsa. Steki nakłute gałązkami jałowca wyglądały bardzo nietypowo i zabawnie. To naprawdę świetny pomysł, którego gorąco polecam spróbować.

W przeszłości często marzyłam o tym, jak dobrze byłoby grillować jedzenie tam, gdzie nie można rozpalić ogniska, na przykład: na plaży, na balkonie mieszkania, w parku miejskim, a może nawet na łódce na wodzie? Okazuje się, że istnieje grill Cobb, który można zabrać gdziekolwiek chcę. Jest bardzo kompaktowy i waży tylko 4,5 kg.

Tym razem tak zrobiliśmy, zamarynowaliśmy steki wieprzowe, postawiliśmy grilla na bagażniku roweru i pojechaliśmy na piknik.

Najpierw pokroiłam wieprzowinę na kawałki o grubości 4 cm.

Wszystkie składniki marynaty dokładnie wymieszałam, doprawiłam posiekanym tymiankiem, polewałam każdy kawałek steku i nacierałam. Mięso pozostawiłam do marynowania na około godzinę.

Namoczone kawałki kotleta zawinęłam w boczek, a pomiędzy mięsem a boczkiem z obu stron przekręciłam jeszcze dwa listki szałwii. Zawinięte kawałki nakłułam dwoma przygotowanymi szaszłykami jałowcowymi, w poprzek i wzdłuż.

Gotowaliśmy steki na bezpośrednim ogniu przez 4-6 minut z każdej strony, aż steki były dobrze rumiane, ale nadal soczyste.

Do steków przygotowałam wcześniej sos jogurtowo-musztardowy, który również dobrze komponował się z posiekanymi świeżymi warzywami. Po prostu zmiksowałam składniki na sos, aż powstał gładki sos.

Steki wyszły bardzo dobre, pachniały lasem jałowcowym, były zrumienione, ale soczyste. I szaszłyki jałowcowe, to dla mnie dopiero odkrycie tego lata!

Pyszne steki!

P.S. Steki wyszły bardzo dobre, pachniały lasem jałowcowym, były zrumienione, ale soczyste. I szaszłyki jałowcowe, to dla mnie dopiero odkrycie tego lata!

Źródło przepisu: Kuchnia Sezonowa

Poprzedni post
Następna wiadomość
Wróć do PORADY

Zostaw komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone, zanim będą mogły zostać opublikowane.