Wymarzone jedzenie w wymarzonym miejscu. Francuskie krążki cebulowe na skraju COBB BBQ w górach, mątwa i kiełbasa pomarańczowa, świeże krewetki i grillowana ryba, tuż przy plaży. Sezon grillowy uważamy za otwarty! Jak i z czego gotować, aby na węglach można było gotować co się chce i gdzie się chce?
Pierwsza krótka znajomość z COBB miała miejsce podczas pakowania się na długo wyczekiwany, długo wyczekiwany i odległy wyjazd - jechaliśmy do Grecji. Wtedy wzrok padł na czarną torbę z niemym napisem COBB, stojącą pomiędzy skąpym płaszczem przyjaciół Ievy i Artura. Torba nie zajmowała dużo miejsca, więc przez cały wyjazd „migrowała”: była w bagażniku, między krzesłami, była pod nogami. Zapomniałem o tym aż do wieczora trzeciego dnia wyjazdu. Następnie zatrzymaliśmy się na nocleg już w środku Grecji, niedaleko słynnego górskiego miasteczka Delfy. Greckie sanktuaria i zabytki archeologiczne na świeżym powietrzu. Długa i wyczerpująca podróż po Europie była już za nim.
Jako że dzień dobiegał końca i robiło się już ciemno, a my wiliśmy się w zakrętach niekończącej się serpentyny, pilnie potrzebowaliśmy znaleźć miejsce na przystanek – zależało nam na odpoczynku i ciepłym, domowym jedzeniu. Po zjechaniu z drogi znaleźliśmy zaciszny parking, z którego skraju widać było rozgwieżdżone nocne niebo, a gdzieś poniżej odległe skupiska świateł miast i wsi. Ieva i Artūras postanowili zrobić francuską cebulę (przepis poniżej). Ponieważ wszystkie potrzebne produkty zostały już zakupione na ostatnim przystanku, w jeszcze mniejszym sklepie w małej miejscowości, a cebulę obrano i pokrojono jeszcze przed postojem z tyłu samochodu, po postoju pozostało tylko rozłożyć węgiel COBB i przystąpić do gotowania. Odpowiednia jest do tego głęboka patelnia do zapiekania. Ponieważ przygotowanie zupy cebulowej zajmuje trochę czasu, aby czas nie płynął, usiedliśmy przy trzaskającym ognisku i podzieliliśmy się wrażeniami z podróży z ostatnich kilku dni, zjedliśmy lekką przekąskę i z niecierpliwością czekaliśmy na zupę cebulową. Kiedy rozprzestrzenił się aromat karmelizującej cebuli (poważny konkurent słowa „kapusta”), zdaliśmy sobie sprawę, że nie trzeba długo czekać. Szczypta czosnku, kropla brandy i już skosztowaliśmy wspaniałej aromatycznej zupy cebulowej, zręcznie podnosząc łyżki, z których wystają nitki sera. Ponieważ smażona patelnia COBB jest wystarczająco duża i zostało jeszcze dużo cebuli, zachowaliśmy ją na śniadanie. Zmęczenie i sytość zmuszają do szybkiego przygotowania się do odpoczynku...
Wstaliśmy wraz z pierwszymi promieniami słońca wschodzącego zza gór i rozbrzmiewającymi w oddali dźwiękami dzwonków pasących się owiec. Poranny widok, który widzieliśmy, a który ukrywał przed nami ciemność nocy, był niesamowity! ! ! !
Z jednej strony w oddali widać ośnieżone szczyty gór, gaje oliwne rozciągające się na zboczach, a z drugiej skalisty klif, niekończącą się dolinę i głęboko wciętą zatokę błękitnego morza. Deklaruję z całą pewnością i gwarancją - bardziej niesamowitego widoku nie widziałem w życiu!!!


Podgrzewaj węgle COBB przez dziesięć minut, a cebula, która dojrzewała przez noc, jest już podgrzana. Było to świetne paliwo na cały dzień i na dalszą podróż w głąb południa Grecji.
Po raz pierwszy spróbowałem jedzenia przygotowanego w COBB.
Po kilkudniowej podróży po Grecji w końcu dotarliśmy do celu – Kalamaty. Mieszkaliśmy na pierwszym piętrze prywatnego domu z tarasem, gdzie mogliśmy w dalszym ciągu cieszyć się jedzeniem przygotowanym na grillu. Tym razem COBB posłużyło jako patelnia do smażenia mątwy przywiezionej z targu rybnego w Kalamata oraz tradycyjnej greckiej kiełbasy z pomarańczami.


Bardzo się cieszę, że skorzystałam z życzliwej usługi na targu - patroszenia mątwy. Pomocna kobieta zręcznymi ruchami nacinała mątwę, wyciągając jedyną twardą owal, podłużną kość, wnętrzności i wszystko inne, co było niepotrzebne. Pozostaje marynować mątwy: czysta oliwa z oliwek, szczypta soli i wyciśnięty sok z cytryny. Kiedy gotujesz ze świeżych, wysokiej jakości ryb lub owoców morza – wydaje się, że nic więcej nie jest potrzebne. Do gotowania użyłem patelni COBB Griddle z rowkami. Ugotowałam mątwę razem z połową główki czosnku i pokrojoną w plasterki cytryną. Chcę zauważyć, że filet z mątwy należy przed smażeniem kilkakrotnie przeciąć po obu stronach. Zapobiegnie to brązowieniu smażonej mątwy.
W miarę jak pracowałam przy grillu, krąg (a właściwie kolejka) oczekujących stawał się coraz większy, w miarę jak unosił się wspaniały aromat smażonej mątwy i pomarańczowej kiełbasy. Nie trzeba było długo czekać, ponieważ gotowanie zajmuje tylko chwilę.
To był pierwszy raz, kiedy sam spróbowałem COBB.
Kilka dni później ponownie odwiedziliśmy targ rybny, tym razem kupiliśmy małe krewetki i 3 rodzaje różnych ryb. Chcieliśmy spróbować dużych krewetek, ale w styczniu rybacy ich nie łowią, bo wypływają w głąb morza. Chcieliśmy spróbować różnych ryb, więc kupiliśmy kilka różnych rodzajów. Kupiec prawdopodobnie nie zadał sobie trudu obliczenia, podał cenę – 5 euro. Kiedy zapłaciliśmy, cena nam odpowiadała, ryba była już wypatroszona i wyruszyliśmy na plażę.
Znaleźliśmy to. Piękna piaszczysta plaża z kamiennym blokiem, którego użyliśmy zamiast stołu.
Krewetki niestety musieliśmy sami ugotować, całe półtora kilo. Rybę zamarynowałem po posypaniu solą czystej oliwy z oliwek i dodaniu do środka kilku gałązek świeżej pietruszki.
Piekliśmy i ucztowaliśmy właśnie tutaj, zaopatrując się bezpośrednio w COBB. Cóż może być lepszego niż błękitne morze, piaszczysta plaża, ciepło i dobre jedzenie przy lampce greckiego wina w otoczeniu przyjaciół.


Co mi się podobało w COBB - to zupełnie proste. Nie ma żadnych zbędnych części, przeróbek itp. Wystarczy odpalić brykiet z węglem kokosowym i gotować – gotować, dusić, smażyć, a może wędzić? Podobało mi się również to, że temperatura gotowania nie jest zbyt wysoka, wszystko nagrzewa się równomiernie, nie trzeba się spieszyć ani mieszać, a przygotowywane jedzenie jest praktycznie niemożliwe.
A niewątpliwą przewagą COBB nad innymi grillami jest to, że możesz gotować jedzenie w dowolnym miejscu: na plaży, w górach, na trawie, na tarasie, nawet w domu.
Cebula francuska z COBB
Będziesz potrzebować:
- ~ 10 cebul;
- Do opiekania chleba
- 200 gr. Ser Maasdam
- ~2 l ulubionego bulionu
- 1-2 kieliszki szampana lub białego wina
- 3-5 łyżek brandy
- 2-4 ząbki czosnku
- Zioła
Przygotowanie:
Cebulę pokroić w półpierścienie i wrzucić na rozgrzane na głębokiej patelni COBB masło, dodać kilka szczypt soli. Kiedy cebula powoli się gotuje, uwalnia swój naturalny cukier i stopniowo karmelizuje. Podczas gotowania przykryj cebulę pokrywką, mieszaj co 15 minut. Warunkiem koniecznym pysznej cebuli jest powolne gotowanie i karmelizacja cebuli. Przygotuj się na spędzenie ~ 2 godzin.
Gdy cebula nabierze brązowego, karmelowego koloru, dodać drobno posiekany czosnek. Następnie wlać brandy i podpalić tak, aby alkohol odparował i pozostał jedynie przyjemny zapach. Dodaj szampana lub wino i krótko smaż z cebulą, aż mieszanina stanie się syropowata.
Przygotowaną cebulę zalać bulionem (bulion przygotuj przed przystąpieniem do smażenia cebuli). Dodaj ulubione przyprawy lub francuski bukiet garni – pęczek ziół przewiązany sznurkiem, aby zupę można było łatwo wyjąć po ugotowaniu.
Zupę gotujemy na małym ogniu ~30 min. Dodać sól i pieprz do smaku.
Po wyjęciu zupy z COBB - podpiecz kromki chleba, ułóż ser Maasdam. Połóż chleb i ser na dnie kubka z zupą lub na wierzchu zupy, jak wolisz.
Pyszne!
Do zobaczenia następnym razem w COBB!
Daivas Girončiks